Ulice Stratford zmieniły się nieprawdopodobnie.
Kiedyś- spokojne małe miasto.
Od jakiegoś czasu- jedno wielkie gówno. Tam zwykła codzienność nie była jak fabryka snów. Narkotyki, alkohol, przemoc. Szare ulice pełne niebezpieczeństwa. Ten cały syf rozgrywał się tak blisko niej. Natasha Rose. 17- letnia dziewczyna. Jej wielką pasją jest taniec. W najmłodszych latach ćwiczyła balet. Przygoda z baletem szybko zakończyła się z powodu ciężkiej choroby. Natasha zachorowała na raka. Nie miała lekkiego dzieciństwa. Ciągłe leżenie w szpitalu i zmaganie się z uciążliwym nowotworem. Walka trwała 5 lat. Silna Natasha wygrała ją. Choć była chora przez 5 lat nie porzuciła marzeń związanych z tańcem. Jej przyjaciółka Julie Edwards wspierała dziewczynę z całych sił. Rozmywała chmury w jej głowie i cały czas powtarzała " Jesteś silna słonko. Wierzę w Ciebie". Jak sama Natasha przyznała " Gdyby nie Julie nie było by mnie już tutaj". Dziewczyna szybko pozbierała się po chorobie i zaczęła normalnie funkcjonować. Życie Natashy toczyło się normalnie, aż do pewnego dnia...